Jezioro Symsarno Lidzbark Warmiński
Jezioro Symsar to jeden z tych akwenów na Warmii, który łączy w sobie wszystko, czego można oczekiwać od odpoczynku nad wodą. Leży około 10 kilometrów na południe od Lidzbarka Warmińskiego, w sercu Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Symsarny. Nie jest to masowa destynacja turystyczna, co dla wielu będzie atutem – tutaj można naprawdę odpocząć od miejskiego zgiełku.
Zbiornik rozciąga się na powierzchni niecałych 55 hektarów. Woda jest czysta, otoczenie spokojne, a sama lokalizacja sprawia, że nad brzegiem panuje atmosfera, jakiej nie znajdzie się w popularniejszych kurortach mazurskich.
- strefa ciszy
- brak motorówek
- idealne dla kajakarzy
- dobrze zarybione
- piękne otoczenie przyrody
Jezioro przepływowe w chronionej dolinie
Symsar ma charakter przepływowy – od południowego wschodu wpływa do niego rzeka Symsarna, niosąc wody z położonego wyżej jeziora Blanki. Z północno-zachodniej strony ciek wypływa dalej, by po przejściu przez wieś Medyny dotrzeć do Lidzbarka Warmińskiego i uchodzić do Łyny. To ostatnie jezioro na szlaku Symsarny przed jej ujściem.
Zbiornik leży na Wysoczyźnie Jeziorańsko-Bisztyneckiej, w mezoregionie Pojezierza Mrągowskiego. Cała okolica jest częścią chronionego krajobrazu o łącznej powierzchni ponad 19 tysięcy hektarów, więc przyroda ma tu się naprawdę dobrze. Las podchodzi blisko brzegu, wzgórza morenowe tworzą malownicze tło, a cisza obowiązująca na jeziorze dodatkowo chroni spokój tego miejsca.
Jezioro Symsar jest objęte strefą ciszy, co oznacza zakaz używania łodzi motorowych i skuterów wodnych. To raj dla kajakarzy i żeglarzy, którzy cenią sobie spokój na wodzie.
Plaża, pomost i wypożyczalnia sprzętu
Nad jeziorem znajduje się urządzona plaża – trawiasto-piaszczysta, więc miękka pod stopami i przyjemna dla dzieci. Jest parking, pomost do kąpieli i wypożyczalnia sprzętu wodnego. To wszystko, czego potrzeba na udany dzień nad wodą, bez zbędnych atrakcji i turystycznego zgiełku.
Głębokość jeziora jest umiarkowana – średnio 6,5 metra, maksymalnie do 12,5 metra. Dno opada łagodnie, co sprawia, że kąpiel jest bezpieczna również dla mniej wprawionych pływaków. Woda ma wysoką zawartość wapnia i jest dobrze natleniona dzięki przepływowemu charakterowi zbiornika.
Zwierciadło wody położone jest na wysokości niespełna 75 metrów nad poziomem morza. Brzegi są w większości dostępne, choć miejscami porośnięte roślinnością przybrzeżną, która stanowi schronienie dla ptactwa wodnego.
Wędkarstwo na Symsarze – co można złowić
Jezioro Symsar leży na terenie obwodu rybackiego jeziora Blanki w zlewni rzeki Łyna (nr 49). Jest bardzo dobrze zarybione, co przyciąga wędkarzy z całej okolicy. Biała ryba stanowi główny przyłów – leszcz, płoć, wzdręga, lin i krąp. Zdarzają się również amury.
Drapieżniki też mają się tu dobrze. Można złowić szczupaka, okonia, sandacza, a przede wszystkim węgorza, którego w Symsarze jest naprawdę sporo. To jedna z tych wód, gdzie wędkarze regularnie wracają z udanymi połowami.
Warto pamiętać o posiadaniu odpowiednich zezwoleń – karta wędkarska i zezwolenie na łowienie w danym obwodzie są obowiązkowe. Informacje o opłatach i zasadach można uzyskać w lokalnych punktach sprzedaży zezwoleń lub na stronie Polskiego Związku Wędkarskiego.
Szlaki rowerowe i piesze wokół jeziora
Przez okolicę Symsara prowadzi kilka szlaków turystycznych. Jeden z popularniejszych to pętla Lidzbark Warmiński – Kochanówka – Jezioro Symsar, licząca ponad 34 kilometry. Trasa wiedzie przez malownicze tereny, łączy asfalt z drogami gruntowymi i jest chętnie uczęszczana przez rowerzystów.
Najlepszy czas na wyprawy to okres od kwietnia do października. Wtedy szlaki są suche, a pogoda sprzyja dłuższym wycieczkom. Trasa nie jest szczególnie wymagająca, więc sprawdzi się również dla rodzin z dziećmi na rowerach.
Warto też zajrzeć w okolice wsi Maków, przez którą przepływa Symsarna tuż przed wpłynięciem do jeziora. Stamtąd można pospacerować wzdłuż rzeki i podziwiać naturalne meandry oraz bujną roślinność nadbrzeżną.
Dolina Symsarny to jeden z najbardziej malowniczych fragmentów Warmii. Rzeka na swoim końcowym odcinku przecina morenowe wzgórza, tworząc głębokie wąwozy i strome zbocza zwane „Lidzbarskimi Serpentynami”.
Dla kogo jest Jezioro Symsar
To miejsce dla tych, którzy szukają spokoju. Rodziny z dziećmi znajdą tu bezpieczną plażę i płytką strefę przy brzegu. Wędkarze docenią dobre zarybienie i różnorodność gatunków. Miłośnicy kajaków mogą spłynąć Symsarną albo po prostu popływać po jeziorze bez zakłóceń ze strony łodzi motorowych.
Jezioro nie jest oblegane przez turystów, więc nawet w weekendy można liczyć na względny spokój. Nie ma tu dyskotek, barów ani rozbudowanej infrastruktury – to akwen dla osób ceniących kontakt z naturą bardziej niż rozrywkę.
Rowerzyści i piechurzy też znajdą coś dla siebie – szlaki wokół jeziora prowadzą przez urozmaicony krajobraz, a okoliczne lasy i pola są idealnym terenem na dłuższe wycieczki.
Jak dojechać i informacje praktyczne
Dojazd z Lidzbarka Warmińskiego zajmuje około 15 minut samochodem. Trzeba jechać drogą w kierunku południowym, przez wsie Medyny i Maków. Jezioro jest dobrze oznaczone, więc trudno je przegapić. Parking znajduje się bezpośrednio przy plaży, więc nie trzeba daleko nosić sprzętu.
Z Olsztyna to około 50 kilometrów w kierunku północnym – trasa wiedzie przez Dobre Miasto i dalej na Lidzbark. Dojazd komunikacją publiczną jest utrudniony, więc najwygodniej przyjechać własnym samochodem lub rowerem.
Wstęp na plażę jest bezpłatny. Wypożyczalnia sprzętu wodnego działa sezonowo, zazwyczaj od czerwca do końca sierpnia, w godzinach 10:00-18:00. Ceny wynajmu kajaków czy rowerów wodnych są porównywalne do innych miejsc w regionie – warto mieć przy sobie gotówkę, bo nie wszędzie działają terminale płatnicze.
Na spędzenie czasu nad jeziorem warto zarezerwować minimum pół dnia. Jeśli ktoś planuje dłuższą wycieczkę rowerową lub spływ kajakiem, lepiej przeznaczyć cały dzień. W okolicy nie ma dużych sklepów ani restauracji, więc dobrze jest zabrać ze sobą zapasy jedzenia i picia.
Jezioro Symsar to propozycja dla tych, którzy nie szukają tłumów i atrakcji na każdym kroku. To po prostu dobre miejsce nad wodą, gdzie można się wykąpać, złowić rybę albo po prostu posiedzieć w ciszy i popatrzeć na las po drugiej stronie brzegu.
